Świat Tolkiena poznawałem w politycznie niepoprawnej kolejności. Najpierw były wszystkie filmy – wersje rozszerzone. Potem kinową rzeczywistość skonfrontowałem z książkami. Śmiało można mnie nazwać fanem serii. Gdy po raz pierwszy zobaczyłem zestaw Lego Rivendell (10316), od razu się w nim zakochałem. Jego cena była dla mnie jednak bardzo wysoka.
Przez wiele miesięcy biłem się z myślami. Obserwowałem oferty z pierwszej i z drugiej ręki, no i stało się – mam i ja. Zestaw jest u mnie już jakiś czas i ostatecznie zakupiłem go na Amazonie, ale wciąż jest niezłożony. Zamierzam się za niego zabrać, gdy będę miał dobry nastrój i odpowiednią ilość czasu. W tle będzie musiał lecieć Władca Pierścieni lub Hobbit. Chociaż ostatnio zastanawiałem się, czy nie poczekać na drugi sezon Pierścieni Władzy, ale myślę, że postawię jednak na stare filmy.
Będzie mi bardzo miło jeśli przy składaniu zamówienia skorzystasz z mojego linka polecającego znajdującego się poniżej. Dziękuję.






